poniedziałek, 30 września 2013

wizyta

Odwiedził mnie dzisiaj taki jegomość
Właściwie przyszedł się pożegnać.Pytam dokąd się wybiera a on na to że oddaje się w objęcia Orfeusza.A co to oznacza mówić chyba nie muszę bo głośno o takich rzeczach się nie mówi a nóż może zapomni i w tym ro ku nieprzyjdzie

niedziela, 29 września 2013

byle do lata


Nieuchronność mijającego lata nie da się powstrzymać ale zawsze można spróbować go spowolnić.Kto byłby za tym by lato jeśli już by odchodziło w żółwim tempie

sobota, 14 września 2013

Który komenarz opublikować

No właśnie znak zapytania.Przeglądając opublikowane posty zostawiam komentarz i wielokrotnie widzę notkę- twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.-no właśnie po zatwierdzeniu. Tak jakby autor posta bał się krytyki i publikował tylko te komentarze, które mu pasują.Tak wiem ,ktoś zaraz powie że filozofuję, a ja tylko pytam, bo jak czegoś nie wiem to chciałbym poznać odpowiedź.

sobota, 7 września 2013

Dokąd....

Dzisiaj znowu spotkałem sąsiadkę, stwierdziła  , że czas wybrać się na wakacje, ale że z  kolejami różnie bywa.Samoloty tez niepewne więc postanowiła skorzystać z własnego środka transportu
kto wie , być może odwiedzi jakiś blog.Proszę się nie sugerować wyglądem , bo to doprawdy interesująca postać.Ma tak dobre serce , że rozdała cały swój domek z pierników

środa, 4 września 2013

I już wiem

I już wiem co zobaczył kot sąsiadki.Miłe panie, które boją się myszy proszę przygotować sobie krzesełko ,by w razie w...(czytaj wielkiego rozczarowania usiąść na mim)
albo wskoczyć jak któraś z pań woli.

Znaleziona zguba

No i znalazł się kocurek mojej sąsiadki
tylko czemu tak nastroszył sierść, czyżby coś zobaczył? jak się dowiem to na pewno dam znać.A co do sąsiadki to widziałem jak się gdzieś wybierała.

wtorek, 3 września 2013

Jak dobrze mieć sąsiada(kę)

Wstałem dzisiaj rano wyglądam przez okno i własnym oczom nie wierzę,sąsiadka właśnie ta
biega wokół domu.Pytam co się stało a ona na to , że szuka swojego kota bo gdzieś psotni gdzieś się zapodział a myszy jej domek z piernika podjadają

poniedziałek, 2 września 2013

kosz na grzyby

Był grzyb gigant i pojawiła się potrzeba na jakiś koszyk odpowiednich rozmiarów.A skoro jest potrzeba to i znajdzie się pomysł na kobiałkę może tego nie widać -  długość70cm.Co do dekoracji-no cóż niebęde taki i pozostawię tą kwestię wyobraźni obserwatorów.

Grzyb gigant

Było już trochę o grzybach , ale że pora jesienna wiec jak tu nie mówić o grzybobraniu.Zwłaszcza że taki urodzaj.Nie trzeba nawet wychodzić do lasu.Bo ja tego znalazłem u siebie w pracowni.Tylko nie bardzo wiem jak go podać.Gdyby ktoś znał jakiś dobry przepis na browikliniaka, byłbym zobowiązany.

niedziela, 1 września 2013

Motylem jestem

Pogoda już jesienna więc aby przybliżyć nieco lata bądźmy jak motyle co kąpią się w kroplach rosy zebranych w płatkach kwiatów.